statystyka
czyli rzecz o dzierganiu
Blog > Komentarze do wpisu

Ach, co to były za dni!


Majowe. Zimne. I gorące jednocześnie. W pięknych okolicznościach przyrody. Ze wspaniałymi ludźmi. :)))))

Fotek będzie trochę i gadania też:) Chyba:)

Dojechaliśmy do Doroty i jej męża w sobotę rano. Zabytkowa drewniana letnia willa bardzo nam się spodobała. I zieleń, kaskady zieleni - na trawie, w lesie, gdzie okiem nie sięgnąć. Korzystając ze słońca ruszyliśmy na spacer.







Ale wieczorem - zimno. Nikt nie spodziewał się zimy w środku wiosny. Siedzenie na werandzie w środku nocy zaowocowało łamaniem w kościach, dziś ledwie się ruszam.

Za to gorące były spotkania:)))

I nasze wspólne z Doro, i z Agnieszką i jej cudowną rodzinką, (nasze dzieciaki superszybko się wkręciły we wspólne tematy:))) potem wizyta u Kaszmirowej Damy z Kołowrotkiem!



Lauruś, stokrotne dzięki za uśmiech, za radość w Twoich oczach, za cierpliwość i w ogóle za wszystko.

No i dzięki Laurze zostałam puszczona z torbami pełnymi skarbów i ze zdobyczą najcenniejszą - własnoręcznie uprzędzioną artystyczną wełną:)))



I żadne tam opakowania na komórki z tego nie będą, z tej artystycznej ruziowej Yarnart zrobię sobie coś innego i będę z dumą nosić:)))) I nosić będę w sercu te chwile, jak cenny klejnot:)

I jeszcze było kolejne spotkanie dziewiarsko-pogaduchowe, z krakowskimi dziewczynami - Pomarańczką i Geesje:) Oby nie ostatnie:)

Czy muszę mówić, że czasu zabrakło? Tak bardzo zabrakło, że potem z żalu prawie zwiałam do samochodu, bo inaczej Doroty bym nie puściła.

I tęsknię niemożebnie.


środa, 04 maja 2011, cyferki

Polecane wpisy

  • Przypominajka

    Powoli rozgaszczam się w nowym miejscu. Troszkę to jeszcze potrwa, bo przenoszę ręcznie prawie wszystkie notki, niestety nie będę mieć Waszych komentarzy.:( Prz

  • Plany, plany...

    Miałam napisać mnóstwo rzeczy, ale stwierdziłam, że to jednak blog włóczkowy, i tego się trzymajmy:) Więc ze spraw prywatno-włóczkowych napisze tylko tyle, że o

  • Nie zawsze wszystko wychodzi

    Czasem przeglądam sobie różne blogi (no dobra, nagminnie i to całą masę) i zastanawiam się, kiedy dojdę do takiego mistrzostwa w robótkach jak niektóre z Was. C

Komentarze
lo-ko
2011/05/04 10:41:22
Ależ piękne widoki! Cudnie tam.
-
pasiwo
2011/05/04 12:35:50
jak widać spotkania udane:) Tylko pozazdrościć!
-
pasiwo
2011/05/04 12:36:06
jak widać spotkania udane:) Tylko pozazdrościć!
-
2011/05/04 14:02:48
A mogłybyście wrócić? Teraz,zaraz,natentychmiast??
:(
L.
-
cyferki
2011/05/04 15:02:02
Baaaaardzo bym chciała.
Kiedyś wrócę, na bank!
-
2011/05/05 00:24:48
Ja też wrócę - wrócę!
Jak się oswoję to zawsze wracam:)
A zdjęcia mnie rozwaliły i już - i nic na to nie poradzę...:(
-
klikaf
2011/05/05 12:13:52
Przechodziłam pod Waszymi oknami.... Albo minęlam w czasie spacerku..... Pozdrawiam :)
-
2011/05/05 13:02:01
Klikaf - szkoda, że nie wpadłaś do nas!:)